Dobra, a tak na poważnie dokładnie 13 lat temu przyszłam na świat <...??...>... Taaak mam dzisiaj urodziny... Strasznie się nie wyspałam, wczoraj tj. w sobotę i dzisiaj tj. w niedzielę miałam imprezę i w ogóle nie spałam. Jak co roku coś "pływało". Już tłumaczę: co roku coś nam się wylewało, Picolo, Cola, jakiś sok, nieważne, i zawsze krzyczałyśmy "Ciociu -tu nazwa mebla- pływa", bo musicie wiedzieć, że moje "znajome" <...??...> na moją mamę mówią "ciociu". No w tym roku rozlałam Picolo na łóżko
Strasznie mi się spać chce, od 9.00 rano w sobotę do teraz wcale nie spałam... a jutro do szkoły...
A tak z innej beczki
Strasznie się rozleniwiłam, zaniedbałam blogi, psa..., oceny troszkę się pogorszyły, no dobra strasznie się pogorszyły. W czwartek (2 luty) piszę egzamin kompetencji do gimnazjum... I szczerze? Jakoś dziwnie mi to wisi czy zdam... No oczywiście to mogę odczucia w tej wszechobecnej chwili...
Trzymajcie kciuki




--
"Out of sight, out of mind..."
Despondency, Different and Original... that's my middle names...
Always say: Please and Arigato!
--
gives free hugs <3
--
Kiyhuri on myspace: [link]
--
In the middle of the night As the demons of the past Tried to play havoc with my life A gentle breeze from the open window Drifted in, giving a breath of inspiration And igniting this hardened soul;
Previous Page1234Next Page